Hejo :).
Ostatnio Luna zażerała się ciasteczkami u mojej mamy w pracy ^^.


Od dłuższego czasu chciałam uszyć Lunie bluzę rozpinaną z przodu. Chcę żeby świat Luny wyglądał w miarę realnie, dlatego też staram się ubierać lalkę adekwatnie do warunków pogodowych. Bluza rozpinana z przodu znacznie ułatwia sprawę, ponieważ nie muszę ciągle przebierać lalki w bluzki z długim rękawem (nie mam takich bluzek zbyt wiele, a bardziej wolę szyć t-shirty), a także mogę wziąć ciuszek w teren i założyć kiedy pogoda się popsuje. Dzięki temu Lunisko może ciągle latać w t-shirtach i nie martwić się o to czy zmarznie, zawsze pod ręką jest bluza ;). Poniżej zdjęcia.
Przód:

Tył:

A tak wygląda na Lunie:




Dodatkowo udało mi się jeszcze uszyć koszulkę z krótkim rękawem.



Zastanawiam się jak ja to robię, że ciuszki po wyjściu spod igły nie wyglądają za dobrze (moim zdaniem są krzywe, choć wszystko jest równo skrojone i zszyte), a jak założy się je na lalkę, to nagle bardzo dobrze się układają :P.
Pozdrawiam ^^.
Ostatnio Luna zażerała się ciasteczkami u mojej mamy w pracy ^^.


Od dłuższego czasu chciałam uszyć Lunie bluzę rozpinaną z przodu. Chcę żeby świat Luny wyglądał w miarę realnie, dlatego też staram się ubierać lalkę adekwatnie do warunków pogodowych. Bluza rozpinana z przodu znacznie ułatwia sprawę, ponieważ nie muszę ciągle przebierać lalki w bluzki z długim rękawem (nie mam takich bluzek zbyt wiele, a bardziej wolę szyć t-shirty), a także mogę wziąć ciuszek w teren i założyć kiedy pogoda się popsuje. Dzięki temu Lunisko może ciągle latać w t-shirtach i nie martwić się o to czy zmarznie, zawsze pod ręką jest bluza ;). Poniżej zdjęcia.
Przód:

Tył:

A tak wygląda na Lunie:




Dodatkowo udało mi się jeszcze uszyć koszulkę z krótkim rękawem.



Zastanawiam się jak ja to robię, że ciuszki po wyjściu spod igły nie wyglądają za dobrze (moim zdaniem są krzywe, choć wszystko jest równo skrojone i zszyte), a jak założy się je na lalkę, to nagle bardzo dobrze się układają :P.
Pozdrawiam ^^.














