sobota, 27 stycznia 2018

Prezent od Harry'ego i sesja.

Hejo :).
Jakiś czas temu dostałam od Harry'ego pewien prezent. Jest nim maszyna do szycia :).

Jednak muszę jeszcze poćwiczyć szycie na niej. Oto pierwszy ciuszek jaki uszyłam:

Jak widać, nie jest najlepszy ale ważne, że w ogóle coś mi się udało ;). Już czuję, że dam sobie z tym radę :).
We wtorek (30.01.2018 r.) mam zaliczenie z Historii Polski XX wieku. Trzeba więc przykuć :D.


Jak na razie zaliczenia idą mi dobrze. Piątki i czwórki, ale trafiły się też dwie trzy i pół. Tym się jednak jakoś specjalnie nie przejmuję, ponieważ Podstawy Prawa i Współczesne Systemy Polityczne nie są moją mocną stroną i wiem, że nigdy tego nie polubię, dlatego 3,5 w zupełności mi wystarcza :). Gorzej by było, gdyby to był jakiś przedmiot, który lubię :P. Z Podstaw Filozofii dostałam 5. Pan doktor powiedział, że widzi, że się przygotowałam, ale i tak najlepsze było jak zapytał mnie gdzie czytałam o Kartezjuszu. Powiedziałam, że w internecie. Zapadła chwila ciszy, po czym doktor zrobił taką obojętną minę i powiedział "No, ok.", w tym momencie jedna z osób z grupy krzyknęła "No i trzy!" i wszyscy wybuchnęli śmiechem :P. Zostały mi jeszcze 3 zaliczenia :).
Ostatnio, kiedy w uczelnianej toalecie czekałam na psiapsiółkę aż skończy myć ręce, olśniło mnie nagle i wpadłam na genialny pomysł, jakim był temat komiksu. Postanowiłam go zrealizować i wyszło mi coś takiego:

PS Dziękuję Palło za podpowiedź tekstu mamuśki :D.
W głowie mam jeszcze jeden rysunek do zrealizowania, ale jest on bardziej pracochłonny, no i musiałabym nad nim trochę posiedzieć... Wiem jak to wszystko ma wyglądać, ale jednak ustalenie w miarę dobrych proporcji nie jest takie proste. Kiedyś się za to zabiorę. Nikomu jeszcze nie zdradziłam szczegółów mojego planu, więc jak na razie pozostanie on (plan wraz ze szczegółami) w mojej głowie ;).
A na koniec wrzucę Wam dobrą nutę. Nie dość, że sama w sobie nuta jest mega, to jeszcze ten tekst! Rewelacja ;).
https://www.youtube.com/watch?v=SEig5BW06sk
Pozdrawiam :).

8 komentarzy:

  1. Maszyna fajna, to i ciuszki fajne powstaną na niej.
    Ja dostałam od mojego męża- nie męża maszynę i... stoi w szafie, a ja ręcznie szyję. I dobrze mi z tym!
    Powodzenia na kolejnych zaliczeniach😀

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak już zaliczysz Historię ... no bo jak mogłabyś nie zaliczyć - kto jak nie Ty :D
    i będziesz spokojniej szyła na maszynie (czasem się przydaje) to podpowiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprócz Historii Polski XX wieku mam jeszcze Historię Mediów i Wiedzę o Literaturze Polskiej :). Myślę, że źle nie będzie ;). Hehe, nie no wpadki też się zdarzają, ale mam nadzieję, że dam radę :).
      Jak będę już mogła odetchnąć z ulgą, to na pewno zacznę w końcu coś szyć :D. I chętnie skorzystam z podpowiedzi :).

      Usuń
  3. Gratuluję dobrych ocen :) Obrazek świetny i śmieszny :D A co do maszyny, to ja mało co szyję dla lalki na maszynie bo jakoś mi wszystko spod stopki ucieka, a już koło szyi podwinąć to masakra :D Wolę ręcznie, ale do większych rzeczy super, jakiś brzeg podwinąć czy koronkę doszyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :D.
      Też jak na razie nie mogę się z maszyną dogadać, ale może w końcu mi się kiedyś uda :D.

      Usuń
  4. Bardzo fajny obrazek :) Czekam na następne.
    Z maszyną trenuj, bo to fajne zwierzę i warto się z nim przyjaźnić ;)
    Trzymam kciuki za powodzenie sesji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D.
      Oj, na razie średnio mi na niej wychodzą małe ubranka... Może kiedyś uda mi się z nią dogadać :D.

      Usuń